Narodzenie św. Jana Chrzciciela [1 kl.]

Inne serwisy:

Krucjata eucharystyczna
KOMUNIKATY

24.06—27.06 Kraków

porządek nabożeństw

24.06 Olsztyn

Msza św.

28.06 Chorzów

Msza św.

28.06 Olsztyn

Msza św.

29.06 Chorzów

Msza św.

01.07—06.07

rekolekcje ignacjańskie dla mężczyzn

05.07 Chorzów

Msza św.

06.07 Chorzów

nie będzie Mszy św.

07.07 Chorzów

Msza św.

08.07—17.07

rekolekcje ignacjańskie dla mężczyzn i kobiet

08.07—17.07 Jaworki k. Szczawnicy zmiana

obóz wakacyjny dla chłopców

13.07 Rzeszów

nie będzie Mszy św.

17.07—26.07 Jaworki k. Szczawnicy zmiana

obóz wakacyjny dla dziewcząt

20.07 Tuchów

zmiana godziny Mszy św. (jednorazowo)

16.08—22.08 Tatry Wysokie, Słowacja

obóz wędrowny dla chłopców

22.08—28.08 Tatry Wysokie, Słowacja

obóz wędrowny dla dziewcząt

26.08—31.08

rekolekcje ignacjańskie dla mężczyzn

03.09—07.09 zmiana

rekolekcje montfortańskie dla mężczyzn i kobiet

09.09—14.09

rekolekcje ignacjańskie dla kobiet

Św. Pius X Rekolekcje ignacjańskie Mały modlitewnik łaciński Krucjata różańcowa Filozofia św. Tomasza z Akwinu Katecheza DVD dla kapłanów Mszalik codzienny
  
Katechizm o kryzysie w Kościele

11. Czy wiara nie jest przede wszystkim uczuciem?

Jednym z błędów tak zwanego modernizmu, który został potępiony przez papieża św. Piusa X w encyklice Pascendi, jest twierdzenie, jakoby wiara była powstającym z podświadomości uczuciem potrzeby czegoś boskiego. W rzeczywistości wiara nie jest jednak uczuciem, ale świadomym i dobrowolnym przyjęciem Objawienia Bożego, jakie jest zawarte w Piśmie św. i Tradycji.

Według modernistów Objawienie ma miejsce wtedy, kiedy to uczucie przechodzi z podświadomości do świadomości. Wiara byłaby zatem czymś uczuciowym i subiektywnym; Objawienie nie byłoby człowiekowi dane z zewnątrz, ale pochodziłoby z jego wnętrza.

Na początku chrześcijaństwa stoi dla modernisty religijne przeżycie Jezusa Chrystusa (który oczywiście nie jest tutaj postrzegany jako prawdziwy Bóg). On podzielił się swymi doświadczeniami z innymi, którzy je sami przeżyli i ponownie przekazali je innym. Z potrzeby przekazania swych religijnych doświadczeń innym osobom i stworzenia wspólnoty powstał Kościół. Kościół nie jest zatem tworem Boga, ale wszystko to: Kościół, sakramenty, papiestwo, dogmaty itd. są tylko rezultatem religijnej potrzeby u wiernych.

Oczywiście, to wszystko nie ma nic wspólnego z katolickim pojęciem wiary. Z pewnością tkwi w ludzkim sercu potrzeba Boga, ale jeśli nie znajdzie ona prawdziwej odpowiedzi, pozostaje pustym uczuciem. Jest też słuszne, że z wiarą związana jest często odczuwalna pewność i poczucie bezpieczeństwa, ale one nie stanowią istoty wiary. To uczucie jest bowiem, jak wszystkie uczucia, zmienne – raz silniejsze, raz słabsze, a czasem może na jakiś czas w ogóle zaniknąć. Nawet wielcy święci, jak św. Wincenty a Paulo czy św. Teresa od Dzieciątka Jezus byli na jakiś czas pozbawieni odczuwalnej pewności wiary, nie stając się przez to chwiejnymi w swym przekonaniu o słuszności i właśnie pewności wiary.

W Przysiędze antymodernistycznej św. Piusa X, którą do roku 1967 składali wszyscy księża przed święceniami, czytamy:

Uznaję niewzruszenie i wyznaję otwarcie, że wiara nie jest ślepym uczuciem religijnym, które przez pragnienia serca i skłonność moralnie uformowanej woli pochodzi z zakamarków podświadomości, ale jest prawdziwą aprobatą umysłu dla otrzymanej z zewnątrz za pomocą słuchu prawdy, przez którą z powodu autorytetu prawdomównego Boga wierzymy, że prawdą jest to, co o osobowym Bogu, naszym Stwórcy i Panu zostało powiedziane, oświadczone i objawione12.

Przypisy:

  1. DH 3542.
DH 3542.
  
Katechizm o kryzysie w Kościele
Strona głównaKapliceKomunikaty duszpasterskieMultimedia„Zawsze Wierni”KontaktKsięgarnia wysyłkowa

Najnowszy numer „Zawsze Wierni”

Relikwie Męki Pańskiej

Najnowszy materiał do pobrania

Pokuta w duchu Fatimy

rekolekcje wielkopostne wygłoszone przez o. Tomasza OP

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X

© 1997—2019 Wydawnictwo Te Deum sp. z o.o.