16. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego [2 kl.]

Inne serwisy:

Krucjata eucharystyczna
KOMUNIKATY
Św. Pius X Rekolekcje ignacjańskie Mały modlitewnik łaciński Krucjata różańcowa Filozofia św. Tomasza z Akwinu Katecheza DVD dla kapłanów Mszalik codzienny
  
Katechizm o kryzysie w Kościele

29. Czy należy odrzucić wszystkie teksty Vaticanum II?

Teksty Soboru Watykańskiego II można podzielić na trzy grupy. Jedną grupę z nich można bez zastrzeżeń zaakceptować, gdyż zawiera ona teksty zgodne z nauką katolicką, jak np. dekret o kształceniu księży. Inne teksty są dwuznaczne, tzn. można je wprawdzie rozumieć poprawnie, mogą one jednak być błędnie interpretowane. Wreszcie są takie teksty Soboru, które w ogóle nie mogą być właściwie objaśnione i z którymi – tak jak one są sformułowane – z punktu widzenia wiary katolickiej w żaden sposób zgodzić się nie można. Takim tekstem jest na przykład Deklaracja o wolności religijnej.

Z tekstami dwuznacznymi można się zgodzić, jeśli – korzystając z wyrażenia abp Lefebvre – są one objaśniane „w świetle Tradycji”. Trzecia grupa tekstów musi być najpierw przerobiona, aby można było ją zaakceptować.

Dwuznaczności zostały świadomie wprowadzone do tekstów soborowych, aby zmylić konserwatywnych Ojców Soboru. Można było ich uspokoić podkreślając, że tekst nie chce wyrazić nic innego jak to, co w gruncie rzeczy zawsze przez Kościół było nauczane. Później jednak można było powołać się na te miejsca dla obrony nieprawowiernych twierdzeń. To potwierdzają np. Karl Rahner i Herbert Vorgrimler, pisząc iż

niektóre wcale nie błahe kwestie teologiczne, co do których nie było zgody, pozostawiono otwartymi, wybierając takie sformułowania, jakie przez różne grupy i kierunki teologiczne mogły być rozmaicie interpretowane47.

Tę świadomą niejasność uzasadniano też faktem, że Vaticanum II chciało być przecież tylko soborem duszpasterskim i dlatego nie musiało przemawiać z taką teologiczną jasnością, jakiej wymaga się od soboru dogmatycznego.

Przykładem takiej dwuznaczności jest słynne „subsistit in” w konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium (1, 8). Oznacza to, że Kościół Chrystusowy „jest zrealizowany” (subsistit in) w Kościele katolickim. Poprzednie nauczanie Kościoła mówiło wyraźnie, że Kościołem Chrystusowym jest Kościół katolicki. Owo „jest” (est) widniało jeszcze w pierwotnych projektach konstytucji o Kościele. Kościół katolicki nie jest zatem tylko jakąś realizacją Kościoła Chrystusowego, ale istnieje absolutna tożsamość między Kościołem Chrystusowym a Kościołem katolickim – dlatego inne wspólnoty religijne nie należą do Kościoła Chrystusowego. „Subsistit in” można rozumieć w sensie tradycyjnym, sformułowanie to zostało jednak przemycone przez progresistów, aby w ten sposób uzasadnić posoborową wizję Kościoła, według której Kościół katolicki jest tylko jedną z form realizacji Kościoła Chrystusowego, a inne „Kościoły” mogą być również uznawane za należące do Kościoła Chrystusowego. Tak czyni na przykład kardynał Willebrands. „Subsistit in” podnosi jednak inny aspekt i w duchu soborowej dyskusji o Lumen gentium jest on równie ważny jak poprzednie. W sformułowaniu inspirowanym przez Humani generis, a przede wszystkim w Mystici Corporis (są to encykliki Piusa XII – przyp. aut.) „est” ma charakter ekskluzywny. Potwierdzało ono to, co całkiem jasno w swym przemówieniu przedstawił kardynał Lienart, czyli ścisłą tożsamość między Kościołem katolickim a Ciałem Mistycznym, „tak jakby Ciało Mistyczne” było „całkowicie ograniczone w ramach Kościoła katolickiego”. Natomiast „subsistit in” ma wyrażać, że Kościół, który w Credo wyznajemy jako jeden, święty, katolicki i apostolski można w tym świecie w formie skonstruowanego i zorganizowanego społeczeństwa znaleźć w Kościele katolickim, mimo iż jest on szerszy niż jego widzialne granice. (...) „Subsistit in” dopuszcza więc zarówno przekonanie, że początkowy Kościół Boży można odnaleźć w Kościele katolickim, jak i pewność, że niemniej jednak – choć z pewnymi brakami – rozciąga się on szerzej niż Kościół katolicki48. Tutaj jest jeszcze wprawdzie Kościół katolicki najlepszą formą Kościoła Chrystusowego, ale tylko jedną spośród wielu. To stoi w absolutnej sprzeczności z wiarą katolicką.

Przypisy:

  1. KK21.
  2. Jan Willebrands, Mandatum unitatis, Paderborn 1989, Bonifatius Verlag, s. 352.
KK21.
Jan Willebrands, Mandatum unitatis, Paderborn 1989, Bonifatius Verlag, s. 352.
  
Katechizm o kryzysie w Kościele
Strona głównaKapliceKomunikaty duszpasterskieMultimedia„Zawsze Wierni”KontaktKsięgarnia wysyłkowa

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X

© 1997—2017 Wydawnictwo Te Deum sp. z o.o.