6. Niedziela pozostała po Objawieniu Pańskim [2 kl.]

Inne serwisy:

Krucjata eucharystyczna
KOMUNIKATY
Św. Pius X Rekolekcje ignacjańskie Mały modlitewnik łaciński Krucjata różańcowa Filozofia św. Tomasza z Akwinu Katecheza DVD dla kapłanów Mszalik codzienny
Zawsze wierni nr 1/2016 (182)

ks. Jan Jenkins FSSPX

Czy Koran propaguje przemoc?

W wielu gazetach i mediach napotkać można twierdzenie, że islam jest „religią pokoju”, a ataki terrorystyczne przeprowadzane przez muzułmanów są w rzeczywistości dziełem „fundamentalistów” czy też „fanatyków”, którzy „błędnie interpretują” Koran. Zgodnie z tą argumentacją, winnym aktów terroru nie jest islam, ale raczej „fundamentalizm”.

Jednakże nawet pobieżna lektura Koranu dowodzi niezbicie, iż nie jest on jedynie pretekstem dla terroryzmu, ale raczej jego źródłem. Koran zawiera co najmniej 109 wersów wzywających muzułmanów do prowadzenia wojny z niewiernymi w celu narzucenia światu rządów opartych na zasadach islamu. Niektóre z nich są bardzo obrazowe i zawierają nakazy obcinania głów, palców i zabijania niewiernych wszędzie, gdzie mogliby się ukrywać. Muzułmanie, którzy uchylają się od tej walki, określani są mianem „hipokrytów” i ostrzegani, że Allah ukarze ich piekłem, o ile nie przyłączą się do rzezi.

Również niektóre części Starego Testamentu zawierają opisy krwawych scen, zawsze jednak są one osadzone w kontekście historycznym, to jest opisują fakty, nie twierdząc przy tym, że sam Bóg pochwala takie postępowanie. Wręcz przeciwnie. Pismo święte szczegółowo opisuje kampanie prowadzone przez króla Dawida, czytamy w nim jednak również, że Bóg nie zezwolił mu na wzniesienie świątyni, ponieważ był on „mężem wojny i rozlewał krew” (1 Krn 28, 3). Ludzie w czasach Starego Testamentu w swoich działaniach dopuszczali zło, chcąc osiągnąć większe dobro, jednak Bóg nigdy nie usprawiedliwia tego rodzaju zachowań.

W przeciwieństwie do niemal wszystkich wersów o przemocy, jakie znajdują się w Starym Testamencie, odnoszące się do niej wersy Koranu nie są osadzone w kontekście historycznym, co pozwala na formułowanie na ich podstawie wniosków natury ogólnej. Stanowią one część wiecznego, niezmiennego słowa Allaha.

Trzeba też zauważyć, że w Koranie znaleźć można bardzo niewiele wersów o tolerancji i pokoju, które łagodziłyby lub choćby równoważyły wymowę znacznej liczby tych, które wzywają do zwalczania niewiernych, aż zostaną oni upokorzeni i przyjmą islam, albo też zostaną zabici. Podboje militarne, będące dziełem Mahometa oraz jego wyznawców, których uzasadnienie stanowią obecne na kartach Koranu nawoływania do przemocy, zaznaczyły się w historii świata niekończącym się pasmem łez i przelanej krwi.

Oto krótki wybór wersów Koranu, które nie tylko usprawiedliwiają zabijanie nie-muzułmanów, ale wręcz je nakazują.

• „I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili – Al Fitnah (niewiara) jest gorsza niż zabicie. (...) Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! – Taka jest odpłata niewiernym! Ale jeśli oni się powstrzymają... – zaprawdę, Allah jest przebaczający, litościwy! I zwalczajcie ich, aż ustanie Fitnah i religia będzie należeć do Allaha. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym!” (Sura 2, 191-193).

Wers poprzedni (190) mówi: „Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają”, co skłoniło niektórych do twierdzenia, że cały ten fragment odnosi się jedynie do wojny obronnej, w której muzułmanie broniliby swych domów oraz rodzin. Jednakże kontekstem historycznym tego ustępu nie jest wojna obronna, jako że powstał on w momencie, gdy Mahomet i jego zwolennicy przenieśli się do Medyny i nie byli atakowani przez swych przeciwników z Mekki. Odnosi się on wyraźnie do wojny ofensywnej, w trakcie której muzułmanie wypędzić mają mieszkańców Mekki z ich miasta (co też się stało).

Tak więc wers 190 sury 2. nakazuje walczyć z tymi, którzy stawiają opór panowaniu Allaha (czyli podbojowi muzułmańskiemu). Przekładanie przez niektórych tłumaczy muzułmańskich Al Fitnah jako „prześladowanie” jest pokrętne. Termin ten może oznaczać niewiarę, względnie zamieszanie spowodowane przez niewiarę lub pokusę. Jest to całkowicie zgodne z kontekstem, jako że wers ten nakazuje walkę aż „religia należeć będzie do Boga”, to jest aż niewierni wyrzekną się swych błędów.

• Sura 2, 244: „Walczcie na drodze Allaha i wiedzcie, że Allah jest słyszący, wszechwiedzący!”.

• Sura 2, 216: „Przepisana wam jest walka, chociaż jest wam nienawistna. Być może, czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może, kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła. Allah wie, ale wy nie wiecie!”. Wers ten nie tylko uznaje przemoc za cnotę, ale też obala w istocie mit, wedle którego muzułmanom walka dozwolona jest jedynie w samoobronie, jako że adresaci owych słów nie byli wówczas atakowani. Z hadisów wiemy, że wers ten powstał w czasie, gdy Mahomet usiłował nakłonić swych zwolenników do atakowania karawan kupieckich oraz ich łupienia.

• Sura 3, 56: „Tych, którzy nie uwierzyli, ukarzę karą straszną na tym świecie i w życiu ostatecznym; i oni nie będą mieli pomocników”.

• Sura 3, 151: „My wrzucimy w serca tych, którzy nie uwierzyli, przerażenie za to, iż oni dodawali Allahowi jako współtowarzyszy to, czemu On nie zesłał żadnej władzy. Ich miejscem schronienia będzie ogień. A jakże złe to miejsce pobytu dla niesprawiedliwych!”. Słowa te odnoszą się do politeistów, do których Koran zalicza również chrześcijan, jako że wierzą oni w Trójcę.

• Sura 4, 74: „Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną”. Męczennicy islamu różnią się zasadniczo od chrześcijan pierwszych wieków, którzy potulnie pozwalali prowadzić się na miejsce kaźni. Muzułmanie, o których mówi powyższy wers, ponoszą śmierć w walce, w trakcie której szerzyli śmierć i zniszczenie w imię Allaha. Słowa te stanowią teologiczne uzasadnienie współczesnych ataków samobójczych.

• Sura 4, 76: „Ci, którzy wierzą, walczą na drodze Allaha (...)”.

• Sura 4, 89: „Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Allaha. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!”.

• Sura 4, 95: „Ci spośród wiernych, którzy siedzą spokojnie – oprócz tych, którzy doznali szkody – i ci, którzy z zapałem walczą na drodze Allaha, swoimi dobrami i swoim życiem – nie są wcale równi. Wywyższył Allah gorliwie walczących swoimi dobrami i swoim życiem nad tych, którzy siedzą spokojnie, o jeden stopień. Wszystkim Allah obiecał rzeczy piękne. Lecz Allah wyróżnił walczących gorliwie ponad tych, którzy siedzą spokojnie, nagrodą ogromną”.

Wers ten krytykuje „pokojowo nastawionych” muzułmanów, którzy nie przyłączają się do walki, uświadamiając im, że są mniej warci w oczach Allaha. Obala to rozpowszechniony obecnie mit, wedle którego dżihad nie oznacza w Koranie świętej wojny, ale jedynie walkę duchową. Tekst arabski nie tylko używa słowa „mujahiduna”, ale też w oczywisty sposób nie odnosi się do walki duchowej, jako że usprawiedliwia osoby fizycznie niezdolne do uczestnictwa w wojnie. (Wedle hadisów słowa te stanowią odpowiedź na protest ślepego człowieka, iż nie jest on w stanie dołączyć do dżihadu, co nie miałoby sensu, gdyby słowo to oznaczało walkę duchową).

• Sura 4, 104: „I nie traćcie ducha w ściganiu tych ludzi! Kiedy wy cierpicie, to i oni cierpią, tak jak wy cierpicie; ale wy spodziewacie się od Allaha tego, czego oni się nie spodziewają. Allah jest wszechwiedzący, mądry!”. Czy ściganie rannych i wycofujących się wrogów może być postrzegane jako akt samoobrony?

• Sura 5, 33: „Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Allaha i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym”.

• Sura 8, 12: „(...) Ja wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!”. Żaden człowiek rozumny nie może interpretować tych słów jako odnoszących się do walki duchowej.

• Sura 8, 15-16: „O wy, którzy wierzycie! Kiedy spotkacie niewiernych, posuwających się w marszu, to nie odwracajcie się do nich plecami! A kto tego dnia odwróci się do nich plecami, jeśli nie czyni tego powracając do bitwy albo przyłączając się do oddziału, ten ściągnie na siebie gniew Allaha, a jego miejscem schronienia będzie Gehenna! A jakże to złe miejsce przybycia!”.

• Sura 8, 39: „Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć do Allaha”.

Niektórzy tłumacze przekładają „fitna” jako ‘prześladowanie’, jednakże okoliczności, w jakich wers ten powstał, czynią tę interpretację pozbawioną podstaw. Mieszkańcy Mekki odmówili po prostu Mahometowi wstępu do ich miasta podczas Hajj. Innym muzułmanom zezwolono tam podróżować – jednak nie grupom zbrojnych, jako że Mahomet przed swą ucieczką wypowiedział Mekce wojnę. Również mieszkańcy Mekki występowali w obronie swej religii, jako że zamiarem Mahometa było obalenie ich bożków i narzucenie islamu siłą (co też później uczynił). Tak więc wers ten należy rozumieć jako walkę aż „religia w całości należeć będzie do Allaha”, w rozumieniu, iż usprawiedliwieniem dla przemocy była niewiara przeciwników.

• Sura 8, 57: „A jeśli spotkasz się z nimi na wojnie, to postępuj z nimi w taki sposób, by rozproszyć tych, którzy znajdują się za nimi. Być może oni się opamiętają!”.

• Sura 8, 67: „Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi. (...)”.

• Sura 8, 59-60: „I niech nie sądzą ci, którzy nie uwierzyli, że nas wyprzedzą. Oni przecież nie są zdolni niczego udaremnić! Przygotujcie przeciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy, którymi moglibyście przerazić wroga Allaha i wroga waszego, jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie”.

• Sura 8, 65: „O, Proroku! Pobudzaj wiernych do walki!”.

• Sura 9, 5: „A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki! Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę, i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę. Zaprawdę, Allah jest przebaczający, litościwy!”.

Zgodnie z powyższym wersem, najlepszym sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa ze strony muzułmanów jest przyjęcie islamu (modlitwa salat oraz podatek na ubogich zakat należą do pięciu filarów islamu). Treść tego wersu obala rozpowszechniony obecnie pogląd, iż Koran dopuszcza przemoc jedynie w samoobronie, jako że muzułmanie, do których słowa te były kierowane, nie byli przez nikogo atakowani. Gdyby byli, wówczas nie byłoby w nim wzmianki o okresie rozejmu (wcześniejsze wersy mówią o obowiązku prowadzenia walki w samoobronie nawet podczas świętych miesięcy). Słowa te napisane zostały w Mekce, gdy bałwochwalcy zostali już pokonani i nie stanowili zagrożenia. Skoro muzułmanie doszli do władzy, przemocą wygnali niewiernych, którzy odmówili konwersji.

• Sura 9, 14: „Zwalczajcie ich! Allah ukarze ich przez wasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże wam zwyciężyć ich. On uleczy piersi ludzi wierzących”.

Upokarzanie i krzywdzenie niewiernych ukazane jest tu nie tylko jako nakaz Allaha, ale też jako narzędzie jego kary, a nawet środek, jakim posługuje się on w celu „uleczenia” serc muzułmanów.

• Sura 9, 20: „Ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wywędrowali wspólnie, ci, którzy walczyli na drodze Allaha swoim majątkiem i swoimi duszami, będą mieli najwyższy stopień u Allaha – oni są tymi, którzy osiągnęli sukces!”.

Arabskie słowo tłumaczone jako „walczyli” wywodzi się z tego samego rdzenia co „dżihad”. Kontekstem jest w sposób oczywisty święta wojna.

• Sura 9, 29: „Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Allaha i w Dzień Ostatni, który nie zakazują tego, co zakazał Allah i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy – spośród tych, którym została dana Księga – dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni”.

„Tymi, który została dana Księga” są chrześcijanie oraz żydzi. Zgodnie w powyższym wersem mają być oni przemocą upokarzani, czego jedynym usprawiedliwieniem jest ich status religijny. Sura 9, 33 mówi muzułmanom, że Allah przeznaczył ich do tego, aby uczynili islam „widocznym ponad wszelką religię”. Rozdział ten był jednym z ostatnich „objawień” Allaha i zainicjował ekspansję militarną, w trakcie której wyznawcom Mahometa udało się podbić w przeciągu następnych stu lat dwie trzecie świata chrześcijańskiego.

• Sura 9, 30: „Żydzi powiedzieli: «Uzajr jest synem Allaha». A chrześcijanie powiedzieli: «Mesjasz jest synem Allaha». Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych, którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Allah! Jakże oni są przewrotni!”.

• Sura 9, 38-39: „O wy, którzy wierzycie! Dlaczegoż, kiedy wam mówią: «Ruszajcie na drogę Allaha!», tak ciążycie ku ziemi? Czy podoba wam się bardziej życie tego świata, czy życie ostateczne? Przecież używanie życia tego świata w porównaniu z życiem ostatecznym jest mizerne! A jeśli nie wyruszycie, to ukarze was Allah karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Allah jest nad każdą rzeczą wszechwładny!”. Wers ten ostrzega, iż ci, którzy uchylać się będą od walki, ukarani zostaną karą piekła.

• Sura 9, 41: „Wyruszajcie – lekko i ciężkozbrojni! Walczcie waszymi majątkami i waszymi duszami na drodze Allaha! To jest dla was lepsze, gdybyście mogli wiedzieć!”.

Również wers kolejny stwierdza: „Jeśliby zysk był bliski, a droga umiarkowana, to oni z pewnością poszliby za tobą. Lecz daleka dla nich była odległość”. Fragment ten obala mit, wedle którego muzułmanom walczyć wolno jedynie w samoobronie, ponieważ słowa te wyraźnie sugerują, iż walka toczona będzie daleko od ich domów.

• Sura 9, 73: „O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna. Jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!”.

Odczłowieczanie tych, którzy odrzucają islam, poprzez przypominanie, iż przeznaczeniem niewiernych jest ogień piekielny, służy tu usprawiedliwianiu mordów. Wyjaśnia to również, dlaczego współcześni pobożni muzułmanie tak mało przejmują się losem ludzi wyznających inne niż oni religie.

• Sura 9, 88: „Lecz Posłaniec i ci, którzy uwierzyli wraz z nim, zmagali się w walce swoim majątkiem i swoimi duszami. Dla nich będą dobra i oni będą szczęśliwi!”.

• Sura 9, 111: „Zaprawdę, Allah kupił u wiernych ich dusze i ich majątki, w zamian za co otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Allaha i zabijają, i są zabijani, zgodnie z Jego prawdziwą obietnicą w Torze, Ewangelii i w Koranie. A kto wierniej wypełnia swoje przymierze aniżeli Allah? Cieszcie się więc z handlu, jaki z Nim zrobiliście! To jest osiągnięcie ogromne!”.

A jak definiuje Koran gorliwego wyznawcę?

• Sura 9, 123: „O wy, którzy wierzycie! Walczcie z tymi niewiernymi, którzy są blisko was i niechaj odnajdą w was twardość. I wiedzcie, że Allah jest wraz ze sprawiedliwymi”.

• Sura 17, 16: „A kiedy chcemy zgubić jakieś miasto, to nakazujemy jego mieszkańcom żyjącym w dobrobycie, aby oddawali się tam rozpuście. Wtedy sprawdza się nad nim słowo i niszczymy je całkowicie”.

Zwróćmy uwagę, iż przestępstwem jest tu wykroczenie moralne, karą zaś „całkowite zniszczenie”. Przed wydaniem rozkazu do przeprowadzenia ataków z 11 września Osama bin Laden wezwał uprzednio Amerykanów do przyjęcia islamu.

• Sura 18, 65-81: Przypowieść ta stanowi teologiczne uzasadnienie zabójstw honorowych, podczas których członek rodziny zabijany jest ze względu na to, iż okrył ją hańbą, czy to poprzez apostazję czy też dostrzeżone uchybienie moralne. Historia ta (nie znajdujemy jej w żadnych źródłach żydowskich ani chrześcijańskich) opowiada o Mojżeszu spotykającym człowieka mającego „specjalną wiedzę”, robiącego rzeczy, które pozornie nie mają sensu, później jednak znajdują usprawiedliwienie.

Jednym z takich postępków jest zabicie młodego człowieka, pozornie bez powodu. Jak jednak wyjaśnia później mędrzec, istniała obawa iż człowiek ten „zasmuci” swych rodziców „nieposłuszeństwem i niewdzięcznością”. Został więc zabity, aby Allah mógł obdarzyć ich „lepszym” synem (jest to jednym z powodów sankcjonowania przez szariat honorowego zabójstwa. Udmat al-Saliq mówi, że rodzice lub dziadkowie zabijający swe potomstwo, nie podlegają karze).

• Sura 21, 44: „Pozwoliliśmy używać dóbr tego świata – im i ich ojcom – jak długo potrwa ich życie. Czy oni nie widzą, że My przychodzimy na ziemię, zmniejszając ją po krańcach? Mogą oni zatem być zwycięzcami?”.

• Sura 25, 52: „Nie słuchaj więc niewiernych i zwalczaj ich z wielkim zapałem, przy jego pomocy”.

Jest to oczywiste odniesienie do dżihadu. Istotne jest również, iż wers ten należy do okresu mekkańskiego.

• Sura 33, 60-62: „Jeśli obłudnicy i ci, w których sercach jest choroba, jak i ci, którzy szerzą niepokoje w Medynie, nie zaprzestaną swoich poczynań, to My pobudzimy ciebie do wystąpienia przeciw nim. Wtedy oni pozostaną z tobą w sąsiedztwie niewiele czasu. Przeklęci! Gdziekolwiek się znajdą zostaną schwytani i zabici bez litości”.

Wers ten sankcjonuje zabijanie („bez litości”) ludzi należących do trzech grup: hipokrytów (muzułmanów, którzy odmawiają prowadzenia „walki na drodze Allaha” [3, 1670] i stąd nie postępują tak, jak przystoi prawdziwym wyznawcom); tych, „w których sercach jest choroba” (co obejmuje żydów oraz chrześcijan [5,51-52]); oraz „tych, którzy szerzą niepokoje”, co według biografów Mahometa odnosić się miało do ludzi, którzy jedynie słownie występują przeciwko islamowi. Warto zauważyć, że ofiary mają być wyszukiwane przez muzułmanów, co właśnie robią współcześni terroryści. Gdyby ustęp ten odnosić się miał jedynie do miasta Medyna, nie powinien znaleźć się w księdze zawierającej odwieczne słowo Allaha skierowane do przyszłych pokoleń muzułmanów.

• Sura 47, 3-4: „Tak jest dlatego, że ci, którzy nie wierzą, postępują za kłamstwem; natomiast ci, którzy wierzą, postępują za prawdą od ich Pana. (...) Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. (...) Lecz jeśliby zechciał Allah, to sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze Allaha, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi”.

Tak więc ci, którzy odrzucają Allaha, mają być zabijani podczas dżihadu. Ranni mają być zatrzymani dla okupu. Jedynym powodem, dla którego Allah nie zabija osobiście, jest testowanie wierności muzułmanów. Ci, którzy zabijają, przechodzą tę próbę pomyślnie.

• Sura 47, 35: „Nie słabnijcie więc i nie wzywajcie do pokoju, kiedy jesteście górą. Allah jest z wami. On nie zniweczy waszych dzieł”.

• Sura 48, 17: „Nie ma jednak żadnej nagany dla ślepego, nie ma też żadnej nagany dla kulawego, ani też nie ma żadnej nagany dla chorego. A kto będzie posłuszny Allahowi i Jego Posłańcowi, tego On wprowadzi do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki. A kto odwróci się plecami, tego On ukarze karą bolesną”.

Współcześni apologeci utrzymują niekiedy, iż dżihad oznacza ‘walkę duchową’. Dlaczego więc wyłączeni mieliby z niej być ślepi, kulawi oraz chorzy? Wers ten mówi również, że ci, którzy nie walczą, poniosę karę piekła.

• Sura 48, 29: „Mahomet jest posłańcem Allaha. Ci, którzy są razem z nim, są gwałtowni wobec niewiernych, a miłosierni względem siebie”.

Wers ten mówi muzułmanom, że istnieją dwa standardy postępowania, uzależnione od statusu religijnego. Użyte w nim słowo „gwałtowni” posiada ten sam rdzeń co słowo „bolesny”, występujące w opisie piekła w ponad 25 innych wersach.

• Sura 61, 4: „Zaprawdę, Allah miłuje tych, którzy walczą na Jego drodze w zwartych szeregach, jak gdyby byli budowlą solidną”.

Wers ten używa sformułowania „zwarte szeregi”, wyraźnie wskazując, iż chodzi o rzeczywistą walkę. Podobnie w 61, 9 czytamy: „On jest Tym, który wysłał swojego Posłańca z drogą prostą i religią prawdy, aby ją wznieść ponad wszelką religię, chociażby to było nienawistne dla bałwochwalców”.

• Sura 61, 10-12: „O, wy, którzy wierzycie! Czyż mogę ukazać wam handel, który by was wybawił od kary bolesnej? Będziecie wierzyć Allaha i Jego Posłańca! Będziecie walczyć na drodze Allaha waszym majątkiem i waszymi duszami! To będzie lepsze dla was – o, gdybyście tylko mogli to wiedzieć! Wtedy On przebaczy wam wasze grzechy i wprowadzi was do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki, i do mieszkań przyjemnych w Ogrodach Edenu. To jest osiągnięcie ogromne!”.

Wers ten odnosi się do rzeczywistej walki prowadzonej w celu narzucenia islamu wyznawcom wszystkich innych religii. Występuje w nim arabskie słowo „dżihad”.

• Sura 66, 9: „O, Proroku! Zwalczaj niewiernych i obłudników, i bądź względem nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna. A jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!”.

Po raz kolejny występuje tu rdzeń słowa „dżihad”. Kontekstem jest w sposób oczywisty święta wojna, przy czym do tych, których należy zwalczać, dołączona została kategoria „obłudników” – to jest tych, którzy nazywają sami siebie muzułmanami, jednak nie postępują jak przystoi prawdziwym wyznawcom.

Strona głównaKapliceKomunikaty duszpasterskieMultimedia„Zawsze Wierni”KontaktKsięgarnia wysyłkowa

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X

© 1997—2017 Wydawnictwo Te Deum sp. z o.o.