„Na świecie ucisk mieć będziecie; ale ufajcie, jam zwyciężył świat” Jan 16,33
św. Andrzeja, Apostoła [2 kl.]
Zawsze Wierni nr 2/2022 (219)

ks. Jakub Wawrzyn FSSPX

Od redakcji

W materiałach szkoleniowych dla wojskowych czytamy, że główne problemy każdej wojny sprowadzają się do odpowiedzi na trzy proste pytania: kiedy, gdzie i jak (w jaki sposób) użyć sił zbrojnych? Zadanie strategii to przygotowanie i doprowadzenie armii do najważniejszego momentu wojny, jakim jest bitwa, zaś zadaniem taktyki jest w tej bitwie odnieść zwycięstwo. Pułkownik Stanisław Rola-Arciszewski, jeden z ważniejszych polskich publicystów wojskowych pierwszej połowy XX wieku, podkreśla: „Każda bitwa musi mieć na oku konkretne, ściśle określone zadanie, tak aby wygranie jej zbliżyło do ostatecznego celu, w którym jest prowadzona wojna”1.

Przełóżmy te cenne uwagi na pole ducha. Przepełniony nienawiścią do Boga i człowieka szatan ma jeden cel: uniemożliwić zbawienie jak największej liczbie dusz. Na przestrzeni wieków – począwszy od krwawych prześladowań przez burzliwe herezje, schizmy, pseudoreformy – w kolejnych bitwach z Kościołem Chrystusowym zmieniał taktykę, dążąc konsekwentnie do raz wytyczonego celu. Siostra Łucja z Fatimy relacjonowała, że ostatnia walka, którą szatan ma stoczyć z Kościołem Bożym, ma się rozegrać o rodzinę. Znajdujemy się pośrodku tej bitwy i nic nie zwiastuje jej szybkiego końca i zwycięstwa praw Bożych nad lucyferycznym nieporządkiem.

Czytamy w słynnych Podstępach wojennych Sekstusa Juliusza Frontyna, doświadczonego wodza i teoretyka wojny, że kiedy w 280 r. przed Chrystusem Pyrrus najeżdżał Italię, jeden z jej dowódców „Waleriusz Lewinus w bitwie z Pyrrusem zabił jakiegoś prostego żołnierza, ale trzymając jeszcze w ręku zakrwawiony miecz, przekonał oba wojska, że oto poległ Pyrrus. Z tego powodu nieprzyjaciele uwierzyli, iż wraz ze śmiercią wodza zostali opuszczeni, toteż zdezorientowani tym kłamstwem wycofali się z lękiem do obozu”2.

Dlaczego przytaczamy ten fragment? Otóż bardzo podobną taktykę próbuje zastosować nieprzyjaciel rodu ludzkiego i dzisiaj! W jaki sposób rozbroić rodzinę? Uderzając w jej głowę – w ojca. I to uderzenie realizowane jest na różnych frontach: kulturowym, prawnym, społecznym, religijnym. Siły zła jakby sprzysięgły się, aby uderzyć w ojca, w jego naturalny i Boży autorytet. Dlaczego? Dlatego że szatan za żadną cenę nie chce zgiąć swoich kolan „przed Ojcem Pana naszego Jezusa Chrystusa, z którego bierze nazwę wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi” (Ef 3, 14–15)3. Atakując ideę i instytucję ojcostwa, mści się na Bogu Ojcu. Czyni to niewątpliwie skutecznie – patrz: genderyzm, feminizacja, anarchia, rozwody, a nawet dzieciobójstwo i antykoncepcja! Wszystko to nastawione jest na duchowy mord ojców. A dzięki współczesnym mediom, z powodzeniem większym niż Waleriusz Lewinus jest w stanie wmówić ludziom, że udało mu się Ojca zabić.

Naszym zadaniem jest stanowcze przeciwstawianie się tej propagandzie zła i obrona ojcostwa. Niech wybór tekstów przygotowanych w aktualnym numerze „Zawsze Wierni” pozwoli nam lepiej poznać i docenić rolę tego wzniosłego powołania i da nam narzędzia do jego obrony.

Przypisy

  1. S. Rola-Arciszewski, Sztuka dowodzenia na Zachodzie Europy, Główna Księgarnia Wojskowa, Warszawa 1934, s. 45.
  2. S.J. Frontyn, Podstępy wojenne, tłum. Bogdan Burliga, ISKŚiO UWr, Wrocław 2016, s. 152.
  3. Cytaty biblijne za: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie polskim x. Jakuba Wujka SI, WAM, Kraków 1962.