9. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego [2 kl.]

Inne serwisy:

Krucjata eucharystyczna
KOMUNIKATY

18.07—27.07 Jaworki k. Szczawnicy

obóz wakacyjny dla dziewcząt

16.08—22.08 Beskid Żywiecki

obóz wędrowny dla chłopców

21.08—27.08 Beskid Żywiecki

obóz wędrowny dla dziewcząt

27.08—01.09

rekolekcje ignacjańskie dla kobiet

03.09—08.09

rekolekcje ignacjańskie dla mężczyzn

19.11—24.11

rekolekcje ignacjańskie dla mężczyzn

26.11—01.12

rekolekcje ignacjańskie dla kobiet

Św. Pius X Rekolekcje ignacjańskie Mały modlitewnik łaciński Krucjata różańcowa Filozofia św. Tomasza z Akwinu Katecheza DVD dla kapłanów Mszalik codzienny
Zawsze wierni nr 6/2017 (193)

ks. Szymon Bańka FSSPX

Od redakcji

Drodzy Czytelnicy!

W tym numerze naszego czasopisma poruszamy zagadnienie fundamentalne zarówno dla społeczeństwa, jak i dla Kościoła. Kwestia wychowania i edukacji młodzieży to rzecz absolutnie najwyższej wagi, gdyż młody człowiek z natury jest skłonny do wchłaniania i przyswajania sobie informacji i postaw.

Nigdy później w życiu człowieka nie jest on już tak bardzo zdolny i chętny, aby na poziomie intelektu przyjmować informacje i kształtować w sobie pewne postawy. Zarówno okres dzieciństwa, jak i dorastania jest czasem niezwykle intensywnego rozwoju ludzkiego charakteru, nic więc dziwnego, że Kościół św. zawsze przywiązywał niezwykle wielką wagę do pracy nad odpowiednim kształceniem i wychowaniem dzieci i młodzieży. Boska Oblubienica zawsze była świadoma, że straty, jakie człowiek poniósł w wyniku złego wychowania i wykształcenia, są bardzo trudne, a zwykle wręcz niemożliwe do nadrobienia.

Wielkie jest więc znaczenie wychowania, ma ono ogromny wpływ na zbawienie niezliczonych dusz, na przyszłość państwa i Kościoła. Jednocześnie jest ono rzeczą niezwykle trudną ze względu na „materiał”, nad którym pracuje, mianowicie na człowieka, który będąc istotą wolną i świadomą stawia ogromne wymagania przed każdym, kto chce prowadzić go do doskonałości. Oto bowiem wychowawca może mieć mnóstwo dobrej woli i zapału, jeśli jednak nie uwzględni pewnych praw rozwoju takiej wolnej i świadomej istoty, jaką jest człowiek, łatwo może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Takich smutnych przykładów jest niestety mnóstwo, pokazuje nam je zarówno historia, jak i nasze codzienne życie. Jeśli na przykład rozwój intelektu ograniczy się jedynie do poszerzania zasobu informacji, bez jednoczesnej pracy nad samym intelektem i jego władzami poznawczymi, bez nauczania logiki, a więc pracy nad samym procesem myślowym, bardzo szybko edukacja zmieni się we wtłaczanie informacji, a człowiek, zamiast rozwijać się na człowieka mądrego, głodnego prawdy i zdolnego tę prawdę przetwarzać i zastosować, staje się pojemnikiem na pewne fakty i idee, nie potrafiącym połączyć ich z realnym życiem ani nawet dostrzec zależności pomiędzy tymi ideami.

Podobnie na poziomie woli bardzo łatwo jest o poważne błędy w jej kształceniu. Tutaj musimy dostrzec człowieka takim, jakim jest naprawdę, czyli jako istotę dysponującą wolną wolą, będącą wielkim darem od Pana Boga, która jest jednak zraniona przez skutki grzechu pierworodnego i która wymaga ciężkiej pracy, aby naprawdę dobrze się rozwijała. Dzisiejszy świat, idąc za ideami ruchu, który nazywa się powszechnie liberalizmem, gloryfikuje wolność w sposób naprawdę nierozsądny. Według tej ideologii, aby ocenić moralnie czyn, nie należy spoglądać na jego zgodność z ludzką naturą i jej celem, czyli osiągnięciem wiecznej szczęśliwości w niebie, lecz wystarczy jedynie, aby czyn był wolny i nie ograniczał wolności drugiej osoby, by uznać go za moralnie dobry. Prostą konsekwencją tej ideologii jest np. akceptacja rozwodów i ponownych związków, związków homoseksualnych, antykoncepcji itd. Ten prąd intelektualny wywarł przemożny wpływ na wychowanie dzieci w Europie. Otóż bardzo często rodzice czy wychowawcy niestety nie pracują nad odpowiednim kształtowaniem woli młodego człowieka, nie wyrabiają w nim zdolności wartościowania różnych dóbr, rozsądnego ich wybierania i następnie niezłomnego dążenia do nich. Niestety bardzo często, idąc za duchem liberalizmu, wychowawcy pozwalają na prawie wszystko, na co dziecku akurat przyjdzie ochota, i w ten sposób uczą ich, że każda ich zachcianka powinna być natychmiast spełniona. Kształtowanie w tym duchu prowadzi do wykształcenia społeczeństwa małych egoistów, cynicznych wyzyskiwaczy i pasożytów przekonanych, że wszystko powinno się obracać wokół ich zachcianek.

Wiele niebezpieczeństw i dróg prowadzących donikąd czyha więc na wychowawcę i wychowanka. Mamy nadzieję, że ten numer naszego czasopisma przyczyni się do lepszego zrozumienia wagi formowania młodego pokolenia oraz że przypomni on fundamentalne zasady katolickiego wychowania dzieci i młodzieży. Wszystko to, aby prowadzić dusze do zbawienia, aby zaludniać niebo niezliczonymi zastępami świętych, którzy już tutaj, na ziemi, będą chlubą dla Kościoła oraz ziemskiej Ojczyzny, a wszystko to na większą chwałę Pana Boga.

Strona głównaKapliceKomunikaty duszpasterskieMultimedia„Zawsze Wierni”KontaktKsięgarnia wysyłkowa

Najnowszy numer „Zawsze Wierni”

Jak obudzić rycerzy?

Najnowszy materiał do pobrania

Pokuta w duchu Fatimy

rekolekcje wielkopostne wygłoszone przez o. Tomasza OP

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X

© 1997—2018 Wydawnictwo Te Deum sp. z o.o.