6. Niedziela pozostała po Objawieniu Pańskim [2 kl.]

Inne serwisy:

Krucjata eucharystyczna
KOMUNIKATY
Św. Pius X Rekolekcje ignacjańskie Mały modlitewnik łaciński Krucjata różańcowa Filozofia św. Tomasza z Akwinu Katecheza DVD dla kapłanów Mszalik codzienny
Zawsze wierni nr 4/2000 (35)

Marius Marcoviensis

Piekło

Piekło jest to miejsce kary wiecznej, którą ponoszą wespół ze złymi duchami zatwardziali grzesznicy1. Teraz, zaraz po śmierci, idą do piekła dusze tylko, a po powszechnym zmartwychwstaniu i sądzie, dusze połączone ze swymi ciałami pójdą tych, którzy schodzą z tego świata, pozostając w grzechu śmiertelnym, bez żadnego zań żalu i pokuty2. Stąd w Ewangelicznej przypowieści o Bogaczu i Łazarzu mówi sam Zbawiciel: „Umarł też i bogacz i pogrzebany był w piekle” (Łk 16, 22). Potępieńcy w piekle ponoszą dwojaką karę: 1) karę utraty, przez którą w niewypowiedziany sposób dręczeni są smutkiem i rozpaczą, iż dobrowolnie utracili na zawsze Boga, najwyższe i jedyne swoje dobro, i 2) karę zmysłów, wskutek której goreją w ogniu nigdy nieugaszonym. Tę dwojaką karę, wewnętrzną i zewnętrzną, wymieniając Chrystus Pan, mówi o skazanych do piekła: „Gdzie robak ich nie umiera, a ogień nie gaśnie” (Mk 9,44).

Kary piekielne są różne, to jest mniejsze lub większe, stosownie do liczby i wielkości grzechów każdego z potępionych, i w miarę większego lub mniejszego nadużycia łask, odebranych za życia. Dlatego Pismo święte, pod figurą bałwochwalczego Babilonu, tak mówi o duszy potępionej: „Jako się wielce wynosiła i w rozkoszach była, tyle zadajcie jej cierpienia i smutku” (Apok 18, 7). I na innym miejscu: „Od każdego, komu wiele dano, wiele wymagać się będzie, a od tego, komu wiele zlecono, więcej żądać będą” (Łk 12, 48).

Męki potępieńców są wieczne, to jest trwające zawsze i nie mające nigdy przerwy ani końca3. Tak bowiem powie Chrystus Pan w dzień sądu powszechnego do odrzuconych: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny (...) I pójdą ci na mękę wieczną” (Mt 25, 41-46).

Bóg nieskończenie Święty miłuje sprawiedliwość i nienawidzi nieprawości; przeto, jak cnocie naznacza wieczną nagrodę, tak też występek wiecznie karać musi. A ponieważ ci, którzy nawet i w chwili śmierci nie nawracają się szczerze do Boga, pokazują, że chcą na zawsze pozostać ze swoją zatwardziałą wolą grzeszenia, i rzeczywiście wiecznie już w takim usposobieniu trwają, albowiem po śmierci nie mogą się już poprawić i pokutować, dlatego też i na wieki nie mogą oglądać Boga, i zawsze muszą ponosić mękę za zniewagę Mu wyrządzoną. Jak bowiem grzech jest obrazą Boskiego majestatu nieskończoną, tak też sprawiedliwość Boska wymaga, aby i kara za grzech, przynajmniej co do trwałości była nieskończona.

Bóg jest nieskończenie miłosierny i zarazem nieskończenie sprawiedliwy. Jako sama dobroć, pragnie wszystkich ludzi zbawić, i w tym celu, nie tylko udziela każdemu łask dostatecznych, ale nawet dał światu tak wiele, iż już więcej, chociaż jest wszechmocny, dać nie może. Przeto mówi Pismo święte: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto wierzy weń, nie zginął, ale miał żywot wieczny” (J 3, 16). Lecz tenże Bóg, jako sama sprawiedliwość, musi na zawsze odrzucać od Siebie i karać tych, którzy nie chcą przyjmować Jezusa Chrystusa, pełnego łaski i prawdy. Dlatego sam Zbawiciel tak rzekł: „Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, a kto nie wierzy Synowi4, nie będzie oglądał żywota, ale gniew Boży ciąży nad nim” (J 3, 36). Tak więc każdy (spośród reprobowanych – przyp. M. M.), z własnej winy siebie potępia, bo nie chce używać tych środków, których mu Bóg ustawicznie udziela do zbawienia5. (Wykład nauki chrześcijańskiej Rzymsko-Katolickiego Kościoła, Warszawa 1885, ss. 339-340).

I. Piekło istnieje

„Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, duszy zaś zabić nie mogą. Raczej bójcie się Tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekle” (Mt 10, 28)

„I pojmana została bestia, a z nią fałszywy prorok czyniący przed nią cuda, za pomocą których zwiódł tych, którzy przyjęli znamię bestii i oddawali cześć posągowi jej. Oboje żywcem wrzuceni zostali do jeziora ognia gorejącego siarką” (Apok 19, 20)

„A kogo nie znaleziono zapisanego w księdze żywota, ten wrzucony był w jezioro ogniste” (Apok 20, 15) „Powstanie i odda im zapłatę, każdemu na głowę jego, i ześle ich do wewnętrznych części ziemi. Ale pokutującym dał drogę sprawiedliwości” (Ekli 17, 19-20)

„I zstąpili żywcem do piekła, okryci ziemią, i zginęli spośród zgromadzenia” (Liczb 16, 33)

„Niechaj śmierć przyjdzie na nich i niech żywcem zstąpią do piekła, bo nikczemności w mieszkaniach ich, w pośrodku nich” (Ps 54, 16)

„A ty Kafarnaum, aż do nieba wywyższone, aż do piekła strącone będziesz” (Łk 10, 15)

„I zaczęła się wielka bitwa na niebie: Michał i aniołowie jego walczyli ze smokiem, a walczył również smok i aniołowie jego. A nie przemogli, i więcej już nie znaleziono dla nich miejsca w niebie. I zrzucony został ów smok wielki, wąż znany od dawna, ten, którego zowią diabłem i szatanem i który zwodzi cały świat; i zrzucony został na ziemię, a aniołowie jego razem z nim zrzuceni byli” (Apok 12, 7-9)

„Jeśli cię oko twoje gorszy, wyłup je i odrzuć precz od siebie. Lepiej ci jest jednookim wnijść do żywota niż dwoje oczu mając być wrzuconym do ognistej gehenny” (Mt 18, 9)

„Umarł też i bogacz i pogrzebany był w piekle” (Łk 16, 22)

II. Piekło jest mieszkaniem szatanów i złych ludzi

„Droga grzeszących kamieniem wybrukowana (tj. wygodna – przyp. ks. P. L.), a na końcu ich piekło, ciemności i męki” (Ekli 21, 11)

„Czemuż tedy niepobożni żyją, wyniesieni są i wzmocnieni bogactwami? Potomstwo ich trwa przed nimi, krewnych i wnuków gromada przed ich oczyma. Domy ich bezpieczne są i spokojne, i nie masz rózgi Bożej nad nimi. Krowa ich poczęła, a nie poroniła, jałowica się ocieliła, a płodu swego nie postradała. Wychodzą maleństwa ich jak trzody, a dziatki ich igrając skaczą. Trzymają bęben i harfę i weselą się przy głosie muzyki. Prowadzą w szczęściu dni swoje, i w mgnieniu oka do piekła zstępują” (Job 21, 7-13)

„Niech się grzesznicy obrócą do piekła, wszystkie narody, które zapominają Boga!” (Ps 9, 18)

„Przeto rozszerzyło piekło duszę swoją i rozwarło paszczę swą bez żadnego końca; i zstąpią mocarze jego i pospólstwo jego, i dostojni a sławni jego do niego” (Iz 5, 14)

„Jakżeś spadł z nieba, Lucyferze (...) któryś mówił w sercu swoim: Wstąpię na niebo, nad gwiazdy Boże wywyższę stolicę moją, (...) będę podobny Najwyższemu. Wszakże aż do piekła strącony będziesz, w głębokość dołu” (Iz 14, 12-15)

„Wtedy rzecze i tym, którzy będą po lewicy: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu i aniołom jego” (Mt 25, 41)

„Bóg aniołom, gdy zgrzeszyli, nie przepuścił, ale powrozami piekielnymi ściągnionych do piekła podał na męki, aby na sąd byli zachowani” (2 P 2, 4)

III. W piekle potępieni będą pozbawieni widoku Pana Boga

„I rozgniewa się zapalczywość Moja przeciw niemu w ów dzień, i opuszczę go i skryję oblicze Moje przed nim, i będzie na pożarcie” (Powt Pr 31, 17)

„Gdy bowiem bezbożnicy mniemali, że będą mogli panować nad narodem świętym, więzami ciemności i długiej nocy spętani, leżeli zamknięci pod dachem, od wiecznej Opatrzności wygnani” (Mądr 17,2)

„I odrzucę was od oblicza Mego, jak odrzuciłem wszystkich braci waszych” (Jer 7,15)

„Puść mię tedy, żebym trochę opłakał boleść moją, pierwej nim pójdę, i nie wrócę się, do ziemi ciemnej i okrytej mgłą śmierci, ziemi nędzy i ciemności, kędy cień śmierci jest i nie masz porządku, ale wieczny strach przebywa” (Job 10, 20-22)

„Zastawiłeś się obłokiem, aby nie przeszła modlitwa” (Lam 3, 44)

„Zakryłeś twarz Twoją od nas i roztrąciłeś nas w ręce nieprawości naszej” (Iz 64, 7)

„Dlatego, że Mię opuścili, zakryłem oblicze Moje przed nimi, i wydałem ich w ręce nieprzyjaciół (...) Według nieczystości ich i złości uczyniłem im, i zakryłem oblicze Moje przed nimi” (Ez 39, 23-24)

„Wtedy będą wołać do Pana, a nie wysłucha ich, i zakryje oblicze swe przed nimi natenczas, według tego jak złośliwie czynili w wynalazkach swoich” (Mich 3, 4)

„I powie wam: Nie znam was, skąd jesteście; odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy czynicie nieprawość” (Łk 13, 27)

IV. Potępieni będą ogniem piekielnym paleni

„I zgromadzę was i podpalę was ogniem zapalczywości Mojej, i stopieni będziecie wpośród niego. Jak się topi srebro wpośród pieca, tak będziecie wpośród niego, a poznacie, żem Ja Pan, gdy wyleję rozgniewanie Moje na was” (Ez 22, 21-22)

„Ogień zapalił się w zapalczywości Mojej, i będzie gorzał aż do spodu piekła” (Powt Pr 32, 22)

„Dla gniewu Pana zastępów strwożyła się ziemia, i będzie lud jak pastwa ognia” (Iz 9, 19)

„Zlękli się na Syjonie grzesznicy, obsiadł strach obłudników: któż z was będzie mógł mieszkać z ogniem pożerającym? kto z was zamieszka z paleniem wiecznym?” (Iz 33, 14)

„Jest ogień aż do zguby pożerający i wszystkie rodzaje wykorzeniający” (Job 31, 12)

„Albowiem każdy ogniem będzie posolony i każda ofiara będzie przyprawiona solą” (Mk 9, 48)

„A udziałem bojaźliwych i niewiernych, godnych pogardy i zabójców, rozpustników i czarowników, bałwochwalców i wszystkich kłamców będzie jezioro ogniem gorejące i siarką, to jest śmierć wtóra” (Apok 21, 8)

„Pośle Syn Człowieczy aniołów swoich i zbiorą z królestwa Jego wszystkie zgorszenia i tych, którzy czynią nieprawość. I wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 13, 41-42)

„Ma On wiejadło w ręku swoim i oczyści klepisko swoje, i zgromadzi pszenicę swą do gumna, a plewy spali w ogniu nieugaszonym” (Mt 3, 12)

„Obecnie zaś nad niebiosami i ziemią roztacza opiekę to samo słowo Boże i zachowuje je na ogień w dzień sądu i zgubę bezbożnych” (2 P. 3, 7)

V. Potępieni będą karani wszelkimi cierpieniami na zmysłach

„Zgromadzę na nich nieszczęścia i strzały Moje wystrzelam do nich” (Powt Pr 32, 23)

„Strącona jest do piekła pycha twoja, upadł trup twój; pod tobą pościelą mole, a przykryciem twoim będą robaki” (Iz 14, 11)

„I wszelka boleść przypadnie nań” (Job 20, 22)

„Spotkają go wszystkie utrapienia i uciski, tak iż rzecze w ów dzień: Prawdziwie, iż nie jest Bóg ze mną, spotkały mię te utrapienia” (Powt Pr 31, 17)

„Zaprowadził mię do ciemności, a nie do światłości. Tylko przeciw mnie się obrócił i obraca rękę swą cały dzień” (Lam 3, 2-3)

„Więzami ciemności i długiej nocy spętani, (...) od wiecznej Opatrzności wygnani (...) Szum zstępujący trwożył ich i osoby straszliwe ukazujące się lęku im dodawały. I żadna moc ognia nie mogła dostarczyć im światła” (Mądr 17, 2-5)

„Oto słudzy Moi jeść będą, a wy łaknąć będziecie; oto słudzy Moi pić będą, a wy będziecie spragnieni; oto słudzy Moi weselić się będą, a wy się zawstydzicie; oto słudzy Moi wykrzykiwać będą z radości serdecznej, a wy będziecie wołać z boleści serca i ze skruszenia ducha wyć będziecie” (Iz 65, 13-14)

„Najsroższy sąd będzie tym, którzy są przełożeni. Bo mały otrzyma miłosierdzie, ale mocarze mocne męki cierpieć będą” (Mądr 6, 6-7)

„Głodem będą przymierać jak psy” (Ps 58, 7)

„Oto wołać będę cierpiąc gwałt, a nikt nie usłyszy; krzyczeć będę, a nie masz, kto by sądził. Drogę moją ogrodził, i przejść nie mogę, a na ścieżce mojej ciemności położył. Złupił mię ze sławy mojej, i zdjął koronę z głowy mojej. Zniszczył mię zewsząd i ginę, a jak wyrwanemu drzewu odjął nadzieję moją” (Job 19, 7-10)

„W nocy wiercą boleści kości moje, a ci, którzy mię jedzą, nie śpią” (Job 30, 17)

„Wznawiasz przeciwko mnie świadków Twoich, i powiększasz gniew Twój na mnie, a męki walczą przeciw mnie” (Job 10, 17)

„A sługę niepożytecznego wrzućcie w ciemności zewnętrzne: tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 25, 30)

„Żuli języki swoje z bólu i bluźnili Bogu niebios z powodu bólu i ran swoich” (Apok 16, 10-11)

VI. Pan Bóg nie ma litości nad potępionymi, ale na wieki będzie ich karał6

„I rzekł do mnie (Pan Bóg – przyp. ks. P. L.): Napełniwszy ziemię nieprawością obrócili się, by drażnić Mnie (...) Przeto i Ja będę czynił w zapalczywości; nie przepuści oko Moje ani się nie zmiłuje, a gdy będą wołać do uszu Moich głosem wielkim, nie wysłucham ich” (Ez 8, 17-18)

„Wzgardziliście wszelką radą Moją i upomnień Moich zaniedbaliście: Ja też śmiać się będę w waszym zatraceniu i urągać będę, gdy to na was przyjdzie, czegoście się bali” (Przyp 1, 25-26)

„A Zwycięzca w Izraelu nie przepuści, ani żalem się nie zmiękczy; bo nie jest człowiekiem, żeby miał żałować” (1 Król 15, 29)

„W ciemnościach posadził mię (...) Obudował przeciwko mnie, żebym nie wyszedł, obciążył okowy moje. Ale i gdy wołać będę i prosić, odrzuci modlitwę moją” (Lam 3, 6-8)

„Pan wszechmogący będzie się mścił na nich, w dzień sądu nawiedzi ich. Bo da ogień i robaki na ciała ich, aby byli paleni i czuli aż na wieki” (Judt 16, 20-21)

„Jeśli cię ręka twoja albo noga twoja gorszy, odetnij ją i odrzuć precz od siebie. Lepiej ci jest ułomnym i chromym wnijść do żywota, niż mając dwie ręce lub dwie nogi być wrzuconym w ogień wieczny” (Mt 18, 8)

„Jeśli oko twoje gorszy cię, wyłup je: lepiej jest tobie wnijść do Królestwa Bożego jednookim, niż dwoje oczu mając, być wrzuconym do piekła ognistego: gdzie robak ich nie umiera, a ogień nie gaśnie” (Mk 9, 46-47)

„I pójdą ci (tj. źli – przyp. ks. P. L. ) na mękę wieczną, a sprawiedliwi do żywota wiecznego” (Mt, 25, 46) „Będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków („Męki ich trwać będą dzień i noc, przez wieczność całą” – tłum. ks. S. K.) (Apok 20, 10)

„A anioł trzeci szedł za nimi wołając głosem donośnym: Jeśli kto odda cześć bestii i posągowi jej, a znamię jej nosić będzie na czole albo na ręce, ten będzie pić wino gniewu Bożego, które zmieszane jest ze szczerym winem w pucharze gniewu Jego, i będzie męczony ogniem i siarką w obecności aniołów świętych i wobec Baranka. A dym męki ich wznosić się będzie w górę na wieki wieków. Nie znajdą odpocznienia we dnie i w nocy ci, którzy oddawali cześć bestii i posągowi jej, i ci, którzy nosili znamię jej imienia” (Apok 14, 9-11)

„Objawi się z nieba Pan Jezus z aniołami swej potęgi w płomieniu ognistym i wymierzać pocznie zapłatę tym, którzy Boga nie znają i którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa. Poniosą też karę zatracenia wiecznego i odtrącenia od oblicza Pana oraz chwały Jego” (2 Tes 1, 7-9)

VII. Zbawienną jest rzeczą pamiętać o piekle i lękać się tegoż7

„We wszystkich sprawach twoich pamiętaj na ostatnie rzeczy twoje, a na wieki nie zgrzeszysz (In omnibus operibus tuis memorare novissima tua, et in aeternum non peccabis)” (Ekli 7, 40)

„Człowiek mądry we wszystkich rzeczach obawiać się będzie (Homo sapiens in omnibus metuet)” (Ekli 18, 27)

„Błogosławiony człowiek, który się zawsze boi (Beatus homo, qui semper est pavidus)” (Przyp 28, 14)

„Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego (Horrendum est incidere in manus Dei viventis)” (Hebr 10, 31)

„Służcie Panu w bojaźni, a radujcie się Mu ze drżeniem (Servite Domino in timore, et exsultate ei cum tremore) (Ps 2, 11)

„Bo jeśli sprawiedliwy zaledwie może się zbawić, bezbożnik i grzesznik gdzież się ostoją?” (1 P. 4, 18)

„Do niczego się bowiem nie poczuwam, ale przez to nie jestem usprawiedliwiony, gdyż sędzią moim jest Pan” (1 Kor 4, 4)

„Karcę ciało moje i do posłuchu przymuszam, abym snadź innych nauczając sam nie był odrzucony”(1 Kor 9, 27)

„Bałem się bowiem Ciebie, żeś jest człowiek srogi: bierzesz, czegoś nie położył, i żniesz, czegoś nie posiał” (Łk 19, 21)

„Bójcie się Tego, który może duszę, i ciało zatracić w piekle” (Mt 10, 28)

„Przeto, najmilsi moi, (...) nie tylko w czasie mej obecności, ale daleko więcej teraz, gdy jestem nieobecny, ze drżeniem i bojaźnią o zbawienie wasze się troszczcie” (Filip 2, 12)

„I rzekł Pan: Szymonie, Szymonie, oto szatan zapragnął, aby was przesiał jako pszenicę” (Łk 22, 31)

VIII. Grzesznicy zachowani na męki piekielne

„Umie Pan pobożnych z pokus wybawiać, a niesprawiedliwych na dzień sądny na mękę zachować. Przede wszystkim tych: 1) którzy w pożądliwości ciału służą, 2) a zwierzchnością pogardzają. 3) Zuchwalcy zarozumiali 4) nie lękają się zakładać sekt bluźnierczych (...) 5) Szczęście swoje upatrując w codziennym używaniu są oni przez rozkosze swoje zakałą i plugastwem, a w biesiadach dopuszczają się rozpusty z wami. 6) Oczy ich szukające ciągle cudzołóstwa i grzechu uwodzą dusze niestateczne. 7) Synowie przekleństwa mają serce wyćwiczone w chciwości” (2 P 2, 9-14)

„Bo o tym winniście być przekonani, że: 1) żaden rozpustnik albo 2) nieczysty lub 3) chciwiec (co jest bałwochwalstwem) nie ma dziedzictwa w Królestwie Chrystusowym i Bożym” (Ef 5, 5) „A jako zaniedbali poznania Boga, zostawił ich Bóg na łup nierozsądnych zamysłów, aby czynili to, co jest naganne. Pełni też są wszelkiej nieprawości: 1) złości, 2) nieczystości, 3) chciwości, 4) nikczemności, 5) zazdrości, 6) mężobójstwa, 7) niezgody, 8) podstępu, 9) nienawiści. Stali się 10) obmówcami, 11) oszczercami, 12) znienawidzonymi przez Boga, 13) kłótliwymi, 14) wyniosłymi, 15) pysznymi, 16) wynalazcami nowych zbrodni, 17) nieposłusznymi rodzicom, 18) bezrozumnymi, 19) nieukładnymi, 20) bez litości, 21) bez pokoju, 22) bez miłosierdzia. Chociaż bowiem znali sprawiedliwość Boga, nie zrozumieli, że którzy takie rzeczy czynią, winni są śmierci. A nie tylko ci, którzy je czynią, ale też i ci, którzy na nie zezwalają” (Rzym 1, 28-32)

„1) Psy i 2) czarownicy, 3) rozpustni i 4) mężobójcy, 5) bałwochwalcy i 6) wszyscy, którzy kłamstwo miłują i żyją w kłamstwie” (Apok 22, 15)

„A udziałem: 1) bojaźliwych i 2) niewiernych, 3) godnych pogardy i 4) zabójców, 5) rozpustników i 6) czarowników, 7) bałwochwalców i 8) wszystkich kłamców będzie jezioro ogniem gorejące i siarką, to jest śmierć wtóra” (Apok 21, 8)

IX. Głos ostrzegający z głębokości piekła

„Był człowiek pewien bogaty, który przyodziewał się w purpurę i bisior i codziennie ucztował wystawnie. I był żebrak pewien, imieniem Łazarz, który leżał u bramy jego pokryty wrzodami. A pragnął nasycić się odrobinami, które spadały ze stołu bogacza, a nikt mu nie dawał; tylko psy przychodziły i lizały wrzody jego. I stało się, że umarł żebrak i aniołowie ponieśli go na łono Abrahama. Umarł też i bogacz i pogrzebany był w piekle. A cierpiąc męki podniósł oczy swoje i ujrzał w oddali Abrahama i Łazarza na łonie jego8. A wołając rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył w wodzie koniec palca swego i zwilżył język mój, bo cierpię męki w tym płomieniu9. I rzekł mu Abraham: Synu, wspomnij, żeś za życia swego otrzymał dobro, podobnie jak Łazarz zło. Teraz on doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego wszystkiego między nami a wami otchłań wielka utwierdzona jest (inter nos et vos chaos magnum firmatum est), aby ci, którzy by chcieli stąd przejść do was, nie mogli, ani też stamtąd tutaj się przeprawić. I rzekł: Proszę cię tedy, Ojcze, abyś wysłał go do domu ojca mego, mam bowiem pięciu braci, aby ich przestrzegł, żeby i oni nie dostali się na to miejsce mąk. I rzekł mu Abraham: Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają. A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale gdyby kto z umarłych poszedł do nich, będą pokutę czynili. I rzekł mu: Jeżeli nie słuchają Mojżesza i Proroków, nawet choćby kto z martwych powstał, nie uwierzą”10 (Łk 16, 19-31).

Modlitwa fatimska o uniknięcie piekła

Domine Iesu, dimitte nobis debita nostra, salva nos ab igne inferiori, perduc in caelum omnes animas, praesertim eas, quae misericordiae tuae maxime indigent.

O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twego miłosierdzia.

Modlitwa za konających do Serca Pana Jezusa konającego11

Każdego dnia około miliona dusz staje przed straszliwym Trybunałem Boskim. Módl się za nimi. Wieczność szczęścia lub wieczność mąk czeka nas wszystkich. A ta wieczność zawisła od jednaj chwili skonania. Ta chwila nadejdzie dziś dla ok. miliona bliźnich naszych krwią Syna Bożego odkupionych. Czyż można się za nimi nie modlić?

O Clementissime Iesu, amator animarum, obsecro te per agoniam Cordis tui sanctissimi, et per dolores Matris tuae immaculatae, lava in Sanguine tuo peccatores totius mundi nunc positos in agonia et hodie morituros. Amen.

Cor Iesu, in agonia factum, miserere morientium!

O najłaskawszy Jezu! miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Serca Twego Przenajświętszego i przez boleści Matki Twej Niepokalanej, obmyj we krwi Twojej grzeszników całego świata, którzy w tej chwili skonają i tych, co dziś jeszcze umrzeć mają.

O Serce Jezusa konające, zlituj się nad konającymi. Amen.

Wszystkie cytaty z Pisma świętego: Pismo święte Starego Testamentu w przekładzie polskim x. Jakuba Wujka SI, Kraków 1956 (uwzględniono także poprzednie wydania); Pismo święte Nowego Testamentu. Wstęp, nowy przekład z Wulgaty, komentarz przez ks. Eugeniusza Dąbrowskiego, Poznań 1958; Nowy Testament w przekładzie polskim x. Jakuba Wujka SI, Kraków 1936; Pismo święte Nowego Testamentu. Tłumaczył z języka greckiego ks. prof. dr Seweryn Kowalski, Warszawa 1957; Bibliorum sacrorum iuxta Vulgatam Clementinam nova editio. Curavit Aloisius Gramatica, Watykan 1951.

Tytuły rozdziałów i układ cytatów biblijnych zestawiono na podstawie następujących dzieł:
Ks. F. St. Feldheim, Skarbiec Pisma świętego. Konkordancja rzeczowa, Kielce 1924.
Ks. P. Lewandowski, Prawdy wiary i obyczajów oparte wyłącznie na Piśmie św., Nowy Sącz 1893.
O. Elizeusz Trzeciak OCD, Podręczna konkordancja biblijna, Poznań 1967.
P. Merz, Thesaurus Biblicus hoc est dicta, sententiae et exempla ex ss. Bibliis collecta, Brugia 1898.

Przypisy:

  1. Por. definicję piekła ułożoną przez kardynała Hugo OP: „Infernus est locus tormentorum, ubi animae igne perpetuo cruciantur” (‘Piekło jest to miejsce mąk, gdzie dusze są męczone wiecznym ogniem’) – cyt. za: R. Cameracensis OFMCap., Aurifodina universalis scientiarum divinarum atque humanarum ex fontibus aureis ss. patrum, conciliorum, doctorum necnon paganorum, T. II, Paryż 1875, s. 292.
  2. Por. słowa św. Franciszka z Asyżu z jego Listu do wiernych: „Sed sciant omnes, quod ubicumque et qualitercumque homo moriatur in criminali peccato sine satisfactione et potest satisfacere et non satisfecit, diabolus rapit animam eius de corpore suo cum tanta angustia et tribulatione, quantam nullus scire potest, nisi qui recipit. Et omnia talenta et potestas et sapientia et scientia (cfr. 2 Par 1,12), quam putabat habere (cfr. Lc 8, 18), auferetur ab eo (Mc 4, 25) (...) Corpus comedunt vermes; et ita perdit corpus et animam in isto brevi saeculo et ibit in inferno, ubi cruciabitur sine fine” (‘Lecz niech wiedzą wszyscy, że gdziekolwiek i w jakikolwiek sposób umarłby człowiek w grzechu śmiertelnym bez zadośćuczynienia, i może zadośćuczynić, a nie zadośćuczyni, szatan porywa jego duszę z jego ciała z takim uciskiem i męką, o jakich nikt wiedzieć nie może, o ile tego nie doznaje. I wszystkie bogactwa i władza, mądrość i umiejętność (por. 2 Kron 1,12), które, sądził, że ma, zostają mu odjęte (por. Łk 8, 18) (...) Ciało jedzą robaki. I tak gubi duszę i ciało w tym krótkim życiu i idzie do piekła, gdzie będzie cierpiał męki bez końca’) – Opuscula Sancti Patris Francisci Assisiensis, Rzym 1978, s. 127; Pisma św. Franciszka z Asyżu, Warszawa 1976, s. 125.
  3. Teza 9: Kary piekielne są wieczne (Poenae inferni sunt aeternae) (...) Kwalifikacja teologiczna: Nauka podana w tezie jest dogmatem wiary uroczyście orzeczonym (De fide divina et catholica definita – DB 429)”.– I. F. Sagues SI, De Novissimis, [w:] Sacrae Theologiae Summa, Vol. IV, Madryt 1953, ss. 957-970; por. J. M. Herve, Manuale Theologiae Dogmaticae, Vol. IV, Paryż 1957, ss. 563-574. Warto zwrócić uwagę, że heretycka nauka o możliwości pokuty w piekle, której konsekwencją jest przyjmowanie tezy o ostatecznym zbawieniu wszystkich ludzi i szatanów, jest bez przeszkód rozpowszechniana w „Kościele posoborowym”. Od wielu lat szeroko znanym jej propagatorem na gruncie polskim jest o. Wacław Hryniewicz OMI, wykładowca teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W skali światowej do rozpowszechniania herezji apokatastazy przyczyniają się w poważnym stopniu książki zmarłego w 1988 roku Hansa Ursa von Balthasara, któremu tuż przed śmiercią Jan Paweł II przesłał kapelusz kardynalski. Por. P. kard. Gasparri, Katechizm katolicki, Warszawa 1999, ss. 140-141, 176-177, 214-215, 220-221, 310-311; Ad. Tanquerey, Synopsis Theologiae Dogmaticae, T. III, Paryż-Turyn-Rzym 1950, ss. 807-819; Ch. Pesch SI, Praelectiones Dogmaticae, Vol. IX, Herder 1923, ss. 319-329.
  4. Warunkiem zbawienia jest przyjęcie i wyznawanie integralnej wiary katolickiej, co Symbol atanazjański wyraża w następujących słowach: „Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est, ut teneat catholicam fidem, quam nisi quisque integram inviolatamque servaverit, absque dubio in aeternum peribit. (...) Haec est fides catholica, quam nisi quisque fideliter firmiterque crediderit, salvus esse non poterit” (‘Ktokolwiek chce być zbawiony, musi przede wszystkim wyznawać katolicką wiarę, której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, bez wątpienia zginie na wieczność. (...) Taką jest wiara katolicka. Jeśli ktoś nie będzie jej wiernie i stanowczo wyznawał, nie może być zbawiony’) – Denzinger-Bannwart 39; Breviarium Fidei IX, 13-15. Por. słowa z Listu do Efezjan św. Ignacego Antiocheńskiego Biskupa i Męczennika (ucznia św. Jana Apostoła i Ewangelisty): „Jeśli kto fałszywą nauką niszczy wiarę Bożą, (...) pójdzie w ogień nieugaszony”. Cyt. za: F. Diekamp, Theologiae Dogmaticae Manuale, Vol. IV, Paryż-Turyn-Rzym 1946, s. 517.
  5. Por. zdanie o. Lacordaire OP: „Nauka Kościoła sprowadza się do poznania Boga (który jest najwyższym dobrem) i szatana (który jest najwyższym złem) w ich stosunku do człowieka, zmierzającego do wiecznego zjednoczenia albo z Bogiem przez dobro, albo z szatanem przez zło”. – Pensees du P. Henri–Dominique Lacordaire sur la vie spirituelle, Saint-Maximin 1924, s. 45. Cyt. za: Sz. Jeleński, Światła Tajemnic. Rozmowy dogmatyczne, Poznań 1945, s. 54.
  6. O wieczności kar piekielnych można się przekonać na podstawie świadectw męczenników, którzy (wiemy o tym dzięki zachowanym relacjom naocznych świadków) dlatego z taką stałością znosili męki zadawane im przez oprawców, aby uniknąć mąk wiecznych, na które byliby skazani, gdyby dopuścili się jednego z najcięższych grzechów, jakim jest bałwochwalstwo. Zauważmy, że grzech bałwochwalstwa jest zupełnie ignorowany przez przedstawicieli „Kościoła posoborowego”, o czym świadczą organizowane przez nich zjazdy międzyreligijne (zapoczątkowane na większą skalę przez Jana Pawła II w Asyżu w 1986 roku), podczas których poganie (i nie tylko oni) swobodnie oddają się bałwochwalstwu. Sam Jan Paweł II, pod pozorem „inkulturacji”, wielokrotnie podczas swoich podróży na oczach milionów ludzi czynnie uczestniczył w bałwochwalczych praktykach różnych pogańskich kultów. Por. Acta Sanctorum Juliani, Celsi, Antonii, Maronillae et aliorum martyrum: „Następnie urzędnik w te odezwał się słowa: «Sądzę, że są ci znane, Julianie, dekrety najświętszych cesarzy, w których nakazali światu, aby przez wszystkich ludzi była wyznawana jedna religia oddająca cześć bogom (...) Z tego co widzę, zwątpiłeś w siebie i nie chcesz już dłużej żyć, ale przynajmniej okaż litość nad tymi wszystkimi ludźmi, których pociągnąłeś tutaj za sobą». Święty Julian rzekł: «Wszyscy ci ludzie są ze mną jednomyślni z woli Boga. Albowiem jakiego mnie widzisz mówiącego, takimi oni są milczący. Jeden jest Pan którego wyznajemy, którym jest Chrystus Syn Boży». Urzędnik rzekł: «Cokolwiek powiesz, doniosę o tym namiestnikowi». Święty Julian rzekł: «Nie dopuść do tego, aby zostało zatajone to, czego się od nas dowiedziałeś. My raczej jesteśmy gotowi przyjąć śmierć doczesną, abyśmy żyli na wieki, niż żyć w tym świecie, aby być oddanymi na wieczne męki (Nos potius parati sumus nunc temporalem mortem suscipere, ut in aeternum vivamus, quam vivere temporaliter, ut aeternis poenis mancipemur)». Urzędnik rzekł: «Słyszę także, że biskupów i całe duchowieństwo pociągnąłeś za sobą. Czyż i oni stali się twoimi uczniami?» Święty Julian rzekł: «Nie są oni uczniami, ale ojcami. Przez nich bowiem prawdziwie się narodziliśmy (przez Chrzest św. – przyp. M. M.). Z tego względu w pełni godną jest rzeczą aby synowie z ojcami, i ojcowie z synami dążyli do królestwa niebieskiego». Wróciwszy zatem urzędnik, opowiedział o wszystkim co się działo namiestnikowi Marcjanowi. Wtedy namiestnik Marcjan, za poduszczeniem diabła, ten wydał rozkaz, aby (...) całą rzeszę Świętych spalono w tym miejscu w którym byli zgromadzeni i oddawali cześć Bogu. Co też wypełnione zostało, i wszyscy, którzy tam przebywali zostali strawieni przez ogień” – [w:] Selecta Martyrum Acta, t. 2, Paryż 1877, ss. 19-88. Por. M. J. Rouet de Journel SI, Enchiridion Patristicum, Herder 1920, s. 26 (n. 78).
  7. Por. zdanie z popularnego w średniowieczu Alfabetu zakonników: „I. In omnibus operibus tuis memorare inevitabilis mortis tue, quia in paradiso vel in inferno erit sempiterna habitatio tua” (‘We wszystkich sprawach twoich pamiętaj o nieuniknionej twej śmierci, ponieważ w niebie albo w piekle będzie twoje wieczne zamieszkiwanie’) – cyt. za: G. M. Besutti OSM, Pieta e dottrina mariana nell Ordine dei Servi di Maria nei Saecoli XV e XVI, Rzym 1984, s. 27. Inne redakcje Alphabetum religiosorum zob. S. R. E. Cardinalis S. Bonaventurae Opera omnia, T. XII, Paryż 1868, ss. 502-503; Thomae Hemerken a Kempis Opera omnia, Vol. III, Herder 1904, ss. 317-322.
  8. Poznajemy z tych słów Chrystusa, że potępieńcy widzą, czyli zupełną posiadają wiadomość stanu błogosławionych, i że to przyczyniać im musi goryczy odrzucenia, gdy spostrzegają tych, którymi tu pogardzali (jak ów bogacz Łazarza) w wiecznej chwale, w wiecznej pomyślności, sami zaś wieczne męki cierpią. Bogacze w doczesnej obfitości zanurzeni, zwykle o wieczności nie myślą, nie wierzą w nią nawet, jak niegdyś Saduceusze. Dla takiego więc Saduceusza, jak smutne przekonanie, poznać piekło z doświadczenia!” – Ks. W. Serwatowski, Wykład Pisma świętego Nowego Zakonu, T. II, Lwów 1871, s. 243. Por. J. Maldonatus SI, Commentarii in quatuor Evangelistas, T. II, Moguncja 1874, ss. 286-288.
  9. Jak wielka rzeczy zmiana! Dumny bogacz za życia nie myślał o Abrahamie, teraz woła: «Ojcze Abrahamie!» Widać więc że był żydem, a tak służy za dowód tym żydom, którzy twierdzili, jak to rzeczywiście w talmudzie się zawiera, że oni jako potomkowie Abrahama nie mogą być wiecznie zgubieni. Daremnie odwołują się do Abrahama jako ojca rodu swego ci, którzy cnót Abrahama (przede wszystkim jego Wiary – przyp. M. M.) nie posiadają, Bóg najsprawiedliwszy żadnego na to względu nie ma” – Ks. W. Serwatowski, Wykład..., s. 243. Por. Rzym 9, 1-24 – Św. Paweł wyjaśnia w tym miejscu, że „Bóg nie obiecywał zbawienia wszystkim, którzy będą potomkami Abrahama według ciała (carnaliter), ale spośród nich tylko tym, którzy duchowo (spiritualiter), to znaczy także w Wierze (przez przyjęcie Wiary katolickiej – przyp. M. M.) okażą się być synami Abrahama” – S. Rosadini SI, Notae exegeticae, Vol. I: Loca selecta ex Epistolis Paulinis, Rozdz. IX: De Judeorum infidelitate (O braku Wiary u żydów), Rzym 1934, ss. 133-151.
  10. Znaczenie słów Abrahama jest następujące: Mają nauki boskie przez religię świętą im objawione, mają więc wskazaną wieczności drogę, przeto niepotrzeba, by kto z świata zmarłych do nich powracał. Jeżeli religii nie wierzą, i umarłym powracającym wierzyćby nie chcieli. Dobrą tu uwagę robi św. Jan Chryzostom: «Gdyby umarli powracali, to samo by się działo, co i teraz z więźniami. Wiedzą ludzie, że są więzienia, widzą i słyszą więźniów cierpienia, widzą spełnione kary śmierci wyroki, a jednakowoż złoczyńcy nie poprawiają się, i ci sami nawet którzy z więzień pouciekali, znowu częstokroć broją jak przedtem” – Ks. W. Serwatowski, Wykład..., s. 245. Por. Cornelius a Lapide, Commentaria in Scripturam sacram, T. XVI, Paryż 1868, s. 228; F. C. Ceulemans, Commentarius in Evangelium secundum Marcum et in Evangelium secundum Lucam, Malines 1899, s. 167; I. Knabenbauer SI, Commentarius in quatuor s. Evangelia, Vol. III, Paryż 1926, ss. 481-484.
  11. Wstęp i tekst modlitwy według: ks. A. Arndt SI, Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych, Kraków 1890, ss. 239-240.
Por. definicję piekła ułożoną przez kardynała Hugo OP: „Infernus est locus tormentorum, ubi animae igne perpetuo cruciantur” (‘Piekło jest to miejsce mąk, gdzie dusze są męczone wiecznym ogniem’) – cyt. za: R. Cameracensis OFMCap., Aurifodina universalis scientiarum divinarum atque humanarum ex fontibus aureis ss. patrum, conciliorum, doctorum necnon paganorum, T. II, Paryż 1875, s. 292.
Por. słowa św. Franciszka z Asyżu z jego Listu do wiernych: „Sed sciant omnes, quod ubicumque et qualitercumque homo moriatur in criminali peccato sine satisfactione et potest satisfacere et non satisfecit, diabolus rapit animam eius de corpore suo cum tanta angustia et tribulatione, quantam nullus scire potest, nisi qui recipit. Et omnia talenta et potestas et sapientia et scientia (cfr. 2 Par 1,12), quam putabat habere (cfr. Lc 8, 18), auferetur ab eo (Mc 4, 25) (...) Corpus comedunt vermes; et ita perdit corpus et animam in isto brevi saeculo et ibit in inferno, ubi cruciabitur sine fine” (‘Lecz niech wiedzą wszyscy, że gdziekolwiek i w jakikolwiek sposób umarłby człowiek w grzechu śmiertelnym bez zadośćuczynienia, i może zadośćuczynić, a nie zadośćuczyni, szatan porywa jego duszę z jego ciała z takim uciskiem i męką, o jakich nikt wiedzieć nie może, o ile tego nie doznaje. I wszystkie bogactwa i władza, mądrość i umiejętność (por. 2 Kron 1,12), które, sądził, że ma, zostają mu odjęte (por. Łk 8, 18) (...) Ciało jedzą robaki. I tak gubi duszę i ciało w tym krótkim życiu i idzie do piekła, gdzie będzie cierpiał męki bez końca’) – Opuscula Sancti Patris Francisci Assisiensis, Rzym 1978, s. 127; Pisma św. Franciszka z Asyżu, Warszawa 1976, s. 125.
Teza 9: Kary piekielne są wieczne (Poenae inferni sunt aeternae) (...) Kwalifikacja teologiczna: Nauka podana w tezie jest dogmatem wiary uroczyście orzeczonym (De fide divina et catholica definita – DB 429)”.– I. F. Sagues SI, De Novissimis, [w:] Sacrae Theologiae Summa, Vol. IV, Madryt 1953, ss. 957-970; por. J. M. Herve, Manuale Theologiae Dogmaticae, Vol. IV, Paryż 1957, ss. 563-574. Warto zwrócić uwagę, że heretycka nauka o możliwości pokuty w piekle, której konsekwencją jest przyjmowanie tezy o ostatecznym zbawieniu wszystkich ludzi i szatanów, jest bez przeszkód rozpowszechniana w „Kościele posoborowym”. Od wielu lat szeroko znanym jej propagatorem na gruncie polskim jest o. Wacław Hryniewicz OMI, wykładowca teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W skali światowej do rozpowszechniania herezji apokatastazy przyczyniają się w poważnym stopniu książki zmarłego w 1988 roku Hansa Ursa von Balthasara, któremu tuż przed śmiercią Jan Paweł II przesłał kapelusz kardynalski. Por. P. kard. Gasparri, Katechizm katolicki, Warszawa 1999, ss. 140-141, 176-177, 214-215, 220-221, 310-311; Ad. Tanquerey, Synopsis Theologiae Dogmaticae, T. III, Paryż-Turyn-Rzym 1950, ss. 807-819; Ch. Pesch SI, Praelectiones Dogmaticae, Vol. IX, Herder 1923, ss. 319-329.
Warunkiem zbawienia jest przyjęcie i wyznawanie integralnej wiary katolickiej, co Symbol atanazjański wyraża w następujących słowach: „Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est, ut teneat catholicam fidem, quam nisi quisque integram inviolatamque servaverit, absque dubio in aeternum peribit. (...) Haec est fides catholica, quam nisi quisque fideliter firmiterque crediderit, salvus esse non poterit” (‘Ktokolwiek chce być zbawiony, musi przede wszystkim wyznawać katolicką wiarę, której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, bez wątpienia zginie na wieczność. (...) Taką jest wiara katolicka. Jeśli ktoś nie będzie jej wiernie i stanowczo wyznawał, nie może być zbawiony’) – Denzinger-Bannwart 39; Breviarium Fidei IX, 13-15. Por. słowa z Listu do Efezjan św. Ignacego Antiocheńskiego Biskupa i Męczennika (ucznia św. Jana Apostoła i Ewangelisty): „Jeśli kto fałszywą nauką niszczy wiarę Bożą, (...) pójdzie w ogień nieugaszony”. Cyt. za: F. Diekamp, Theologiae Dogmaticae Manuale, Vol. IV, Paryż-Turyn-Rzym 1946, s. 517.
Por. zdanie o. Lacordaire OP: „Nauka Kościoła sprowadza się do poznania Boga (który jest najwyższym dobrem) i szatana (który jest najwyższym złem) w ich stosunku do człowieka, zmierzającego do wiecznego zjednoczenia albo z Bogiem przez dobro, albo z szatanem przez zło”. – Pensees du P. Henri–Dominique Lacordaire sur la vie spirituelle, Saint-Maximin 1924, s. 45. Cyt. za: Sz. Jeleński, Światła Tajemnic. Rozmowy dogmatyczne, Poznań 1945, s. 54.
O wieczności kar piekielnych można się przekonać na podstawie świadectw męczenników, którzy (wiemy o tym dzięki zachowanym relacjom naocznych świadków) dlatego z taką stałością znosili męki zadawane im przez oprawców, aby uniknąć mąk wiecznych, na które byliby skazani, gdyby dopuścili się jednego z najcięższych grzechów, jakim jest bałwochwalstwo. Zauważmy, że grzech bałwochwalstwa jest zupełnie ignorowany przez przedstawicieli „Kościoła posoborowego”, o czym świadczą organizowane przez nich zjazdy międzyreligijne (zapoczątkowane na większą skalę przez Jana Pawła II w Asyżu w 1986 roku), podczas których poganie (i nie tylko oni) swobodnie oddają się bałwochwalstwu. Sam Jan Paweł II, pod pozorem „inkulturacji”, wielokrotnie podczas swoich podróży na oczach milionów ludzi czynnie uczestniczył w bałwochwalczych praktykach różnych pogańskich kultów. Por. Acta Sanctorum Juliani, Celsi, Antonii, Maronillae et aliorum martyrum: „Następnie urzędnik w te odezwał się słowa: «Sądzę, że są ci znane, Julianie, dekrety najświętszych cesarzy, w których nakazali światu, aby przez wszystkich ludzi była wyznawana jedna religia oddająca cześć bogom (...) Z tego co widzę, zwątpiłeś w siebie i nie chcesz już dłużej żyć, ale przynajmniej okaż litość nad tymi wszystkimi ludźmi, których pociągnąłeś tutaj za sobą». Święty Julian rzekł: «Wszyscy ci ludzie są ze mną jednomyślni z woli Boga. Albowiem jakiego mnie widzisz mówiącego, takimi oni są milczący. Jeden jest Pan którego wyznajemy, którym jest Chrystus Syn Boży». Urzędnik rzekł: «Cokolwiek powiesz, doniosę o tym namiestnikowi». Święty Julian rzekł: «Nie dopuść do tego, aby zostało zatajone to, czego się od nas dowiedziałeś. My raczej jesteśmy gotowi przyjąć śmierć doczesną, abyśmy żyli na wieki, niż żyć w tym świecie, aby być oddanymi na wieczne męki (Nos potius parati sumus nunc temporalem mortem suscipere, ut in aeternum vivamus, quam vivere temporaliter, ut aeternis poenis mancipemur)». Urzędnik rzekł: «Słyszę także, że biskupów i całe duchowieństwo pociągnąłeś za sobą. Czyż i oni stali się twoimi uczniami?» Święty Julian rzekł: «Nie są oni uczniami, ale ojcami. Przez nich bowiem prawdziwie się narodziliśmy (przez Chrzest św. – przyp. M. M.). Z tego względu w pełni godną jest rzeczą aby synowie z ojcami, i ojcowie z synami dążyli do królestwa niebieskiego». Wróciwszy zatem urzędnik, opowiedział o wszystkim co się działo namiestnikowi Marcjanowi. Wtedy namiestnik Marcjan, za poduszczeniem diabła, ten wydał rozkaz, aby (...) całą rzeszę Świętych spalono w tym miejscu w którym byli zgromadzeni i oddawali cześć Bogu. Co też wypełnione zostało, i wszyscy, którzy tam przebywali zostali strawieni przez ogień” – [w:] Selecta Martyrum Acta, t. 2, Paryż 1877, ss. 19-88. Por. M. J. Rouet de Journel SI, Enchiridion Patristicum, Herder 1920, s. 26 (n. 78).
Por. zdanie z popularnego w średniowieczu Alfabetu zakonników: „I. In omnibus operibus tuis memorare inevitabilis mortis tue, quia in paradiso vel in inferno erit sempiterna habitatio tua” (‘We wszystkich sprawach twoich pamiętaj o nieuniknionej twej śmierci, ponieważ w niebie albo w piekle będzie twoje wieczne zamieszkiwanie’) – cyt. za: G. M. Besutti OSM, Pieta e dottrina mariana nell Ordine dei Servi di Maria nei Saecoli XV e XVI, Rzym 1984, s. 27. Inne redakcje Alphabetum religiosorum zob. S. R. E. Cardinalis S. Bonaventurae Opera omnia, T. XII, Paryż 1868, ss. 502-503; Thomae Hemerken a Kempis Opera omnia, Vol. III, Herder 1904, ss. 317-322.
Poznajemy z tych słów Chrystusa, że potępieńcy widzą, czyli zupełną posiadają wiadomość stanu błogosławionych, i że to przyczyniać im musi goryczy odrzucenia, gdy spostrzegają tych, którymi tu pogardzali (jak ów bogacz Łazarza) w wiecznej chwale, w wiecznej pomyślności, sami zaś wieczne męki cierpią. Bogacze w doczesnej obfitości zanurzeni, zwykle o wieczności nie myślą, nie wierzą w nią nawet, jak niegdyś Saduceusze. Dla takiego więc Saduceusza, jak smutne przekonanie, poznać piekło z doświadczenia!” – Ks. W. Serwatowski, Wykład Pisma świętego Nowego Zakonu, T. II, Lwów 1871, s. 243. Por. J. Maldonatus SI, Commentarii in quatuor Evangelistas, T. II, Moguncja 1874, ss. 286-288.
Jak wielka rzeczy zmiana! Dumny bogacz za życia nie myślał o Abrahamie, teraz woła: «Ojcze Abrahamie!» Widać więc że był żydem, a tak służy za dowód tym żydom, którzy twierdzili, jak to rzeczywiście w talmudzie się zawiera, że oni jako potomkowie Abrahama nie mogą być wiecznie zgubieni. Daremnie odwołują się do Abrahama jako ojca rodu swego ci, którzy cnót Abrahama (przede wszystkim jego Wiary – przyp. M. M.) nie posiadają, Bóg najsprawiedliwszy żadnego na to względu nie ma” – Ks. W. Serwatowski, Wykład..., s. 243. Por. Rzym 9, 1-24 – Św. Paweł wyjaśnia w tym miejscu, że „Bóg nie obiecywał zbawienia wszystkim, którzy będą potomkami Abrahama według ciała (carnaliter), ale spośród nich tylko tym, którzy duchowo (spiritualiter), to znaczy także w Wierze (przez przyjęcie Wiary katolickiej – przyp. M. M.) okażą się być synami Abrahama” – S. Rosadini SI, Notae exegeticae, Vol. I: Loca selecta ex Epistolis Paulinis, Rozdz. IX: De Judeorum infidelitate (O braku Wiary u żydów), Rzym 1934, ss. 133-151.
Znaczenie słów Abrahama jest następujące: Mają nauki boskie przez religię świętą im objawione, mają więc wskazaną wieczności drogę, przeto niepotrzeba, by kto z świata zmarłych do nich powracał. Jeżeli religii nie wierzą, i umarłym powracającym wierzyćby nie chcieli. Dobrą tu uwagę robi św. Jan Chryzostom: «Gdyby umarli powracali, to samo by się działo, co i teraz z więźniami. Wiedzą ludzie, że są więzienia, widzą i słyszą więźniów cierpienia, widzą spełnione kary śmierci wyroki, a jednakowoż złoczyńcy nie poprawiają się, i ci sami nawet którzy z więzień pouciekali, znowu częstokroć broją jak przedtem” – Ks. W. Serwatowski, Wykład..., s. 245. Por. Cornelius a Lapide, Commentaria in Scripturam sacram, T. XVI, Paryż 1868, s. 228; F. C. Ceulemans, Commentarius in Evangelium secundum Marcum et in Evangelium secundum Lucam, Malines 1899, s. 167; I. Knabenbauer SI, Commentarius in quatuor s. Evangelia, Vol. III, Paryż 1926, ss. 481-484.
Wstęp i tekst modlitwy według: ks. A. Arndt SI, Odpusty. Podręcznik dla duchowieństwa i wiernych, Kraków 1890, ss. 239-240.
Strona głównaKapliceKomunikaty duszpasterskieMultimedia„Zawsze Wierni”KontaktKsięgarnia wysyłkowa

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X

© 1997—2017 Wydawnictwo Te Deum sp. z o.o.